„Łemkowskie wspomnienia". Wystawa prac Antoniego Kroha.

"Łemkowskie wspomnienia". Wystawa prac Antoniego Kroha.
W Muzeum Nikifora oglądać można do 17 grudnia wystawę „Łemkowskie wspomnienia". Ekspozycja składa się z fotografii wykonanych przez Antoniego Kroha, etnografa i pisarza.

Prace fotograficzne "Łemkowskie wspomnienia” powstały podczas prowadzonych przez Antoniego Kroha badań etnograficznych na Łemkowszczyźnie w ostatnich 40 latach. Wystawa wypożyczona została z Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu.
     Antoni Kroh jest historykiem kultury, etnografem oraz tłumaczem literatury czeskiej i słowackiej. Urodził się w okupowanej Warszawie, gdzie mieszkał do szóstego roku życia. Potem zaczęła się jego przygoda z górami. - „ Miałem astmę, groziła mi śmierć, więc mama wywiozła mnie do Bukowiny Tatrzańskiej. Przeszedłem twardą szkołę etnografii stosowanej. Tam było zupełnie inne towarzystwo, mowa, język. Moje nazwisko wśród górali wywoływało śmiech”. - opowiadał na spotkaniu autorskim. 
    Między szóstym a czternastym rokiem życia mówił gwarą góralską, a powróciwszy do Warszawy musiał uczyć się języka literackiego i pieśni kościelnych. - "Wyrzucano mnie z kościoła, abym nie błaznował, bo śpiewałem po bukowiańsku. Nie jestem więc ani góralem, ani warszawiakiem. Zupełnym przypadkiem dostałem posadę w Muzeum Tatrzańskim, gdzie pracowałem cztery lata. Potem wylądowałem w Warszawie, następnie - dostałem fuchę na pół roku w Nowym Sączu, która ciągnie się od 1972 roku. Cały zespół wspaniałych przypadków!. W 1980 roku pracowałem jako dziennikarz w lokalnym piśmie. Był akurat zjazd towarzystw regionalnych. Napisałem jeden akapit: „Łemkowie są, czy ich nie ma?”. Oczywiście, że są. Po tym artykule zgłosił się do mnie Wasyl Sowa z okolic Krynicy. Wspominam go z wielką czcią. Podczas spotkania zrobił mi wielki wykład na temat historii najnowszej łemkowszczyzny, kultury, świadomości narodowej, języka, kultury i religii. Czułem się, jak po pysku bity, bo wydawało mi się, że znam nieźle polskie Karpaty. Byłem magistrem etnografii, pracownikiem muzeum, przewodnikiem beskidzkim, instruktorem przewodnictwa, a tu pan Sowa otworzył mi oczy na cały zakres zagadnień, bolesnych i dramatycznych tuż obok, o których nie miałem zielonego pojęcia. Przez cały okres studiów etnograficznych, ani razu nie słyszałem słowa: Łemko, Łemkowszczyzna. Myślałem, że po „Akcji Wisła” Łemków rozpędzono i ich nie ma.”  
   Antoni Kroh pracował w zakopiańskim Muzeum Tatrzańskim i Muzeum w Nowym Sączu. Organizował również karpackie konkursy sztuki ludowej. Opublikował m. in.: studium etnograficzne - „Współczesna rzeźba ludowa Karpat Polskich”, książkę „Sklep potrzeb kulturalnych” dotyczącą kultury Podhala oraz zbiór esejów „O Szwejku i o nas” dotyczących relacji polsko – czeskich. Współpracował również z pismem „Polska Sztuka”.

(MK) fot. aut.
 
Autor: Małgorzata Kareńska

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica