Miłość - Święty Graal. Co na to burmistrz Dariusz Reśko?

Miłość - Święty Graal. Co na to burmistrz Dariusz Reśko?
W hotelu „Puenta” spotkali się (15 lutego) zakochani. Przyszli, aby obejrzeć i posłuchać spektakl „Miłość - Święty Graal ludzkości”. Autorem tekstu jest student Jakub Juruś, a wystąpiła młodzież z Muszyny i Krynicy.

Spektakl to rozmowa między Zakochanym, Sceptykiem i Romantykiem, przerywana myślami z piosenek i wierszy. Dlaczego święty Graal - jako motto? Bo miłość jest jak on - bliski, poszukiwany, a nie raz niewidoczny dla wszystkich oczu. Tylko - jak legenda - dla wybranych. To nieosiągalna legenda, poszukiwana na całym świecie. Relikwia, która urosła do rozmiarów legendy. Każdy poszukuje miłości w odmienny sposób, ponieważ przyjmuje ona odmienną wartość dla każdej istoty. Występ skontrowano w taki sposób, aby do rozmowy wciągnąć publiczność, której zadawano pytania na temat miłości - Mam to szczęście, że należę do romantyków. - wyznał dr. Dariusz Reśko, burmistrz Krynicy. I dodał - „Trochę współczuję sceptykom, bo są pozbawieni czegoś najpiękniejszego". Na pytanie, co romantycznego zrobił w Dniu Zakochanych odparł - „Miłość okazuje się każdego dnia, gestem i spojrzeniem. Codziennie wykonuję jakieś romantyczne rzeczy. A w Dniu Świętego Walentego pojawił się mały prezent, który jest tylko małym, materialnym symbolem tego”. Po czym włodarz uzdrowiska opowiedział krótką historyjkę. - „Miałem 17 lat. Spotkałem się z kolegą - filozofem, który zadał pytanie. - Czy miłość istnieje? I rozebrał ją na czynniki pierwsze. A więc: szacunek, fascynacja i wiele innych. W ten sposób udowodnił, że miłość nie istnieje, gdyż jest to tylko zestaw pewnych elementów. W zasadzie można się z tym zgodzić, tylko w tym zestawie czegoś brakuje. A mianowicie miłości, co wyróżnia człowieka od innych istot żywych”. Natomiast radna Małgorzata Półchłopek powiedziała - Wasze wiersze odbierałam jako smutne o miłości, a jest to radosne uczucie, o które trzeba zabiegać. Zazdroszczę wam, że jesteście dopiero na początku drogi budowania miłości. Dla mnie jest to uczucie, które zmienia się na przestrzeni lat. Od trzydziestu paru lat mam bliską osobę. Cieszę się, że możemy na sobie ufać i na sobie polegać. Z kolei Paweł Majoch, dyrektor Centrum Kultury dorzucił - „Miłość do najbliższej osoby pokazuje, że warto żyć. Moja dojrzała miłość posiada już pewien staż małżeński, którego owocem jest ośmioletni syn Mikołaj”. Wypowiedziała się również siedemnastolatka - „Jestem młodą osobą, a miłość jest wyjątkowym uczuciem. Najważniejsze jest dopuścić swoje serce do głosu i powiedzieć: Tak, chcę kochać. Miłość to coś wyjątkowego, a nie chleb z masłem. Uczucie, o które trzeba walczyć i ciągle rozwijać”. Niezapomniane przeżycia, niezapomniane myśli.

Małgorzata Kareńska
 
Autor: Małgorzata Kareńska

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica