Rozmyślania przed zegarem. Spotkanie z poetką Danutą Sułkowską.

Rozmyślania przed zegarem. Spotkanie z poetką Danutą Sułkowską.
Rozmyślania przed zegarem. To spotkanie autorskie miłośników poezji z Danutą Sułkowską, na które wczoraj (26 kwietnia) zaprosiło Krynickie Stowarzyszenie Twórców Galeria Pod Kasztanem. 

    "Zegar symbolizuje upływ czasu. Można przed nim rozmyślać o wszystkim. W poezji wszystko już było, ludzie piszą ciągle o tym samym czyli o życiu. O tym co było, jest i będzie. Co nas nurtuje, niepokoi i zastanawia. O tym wszystkim, co się dzieje wokół nas. Pisanie polega na znalezieniu własnej, innej od pozostałych poetów - formy.” - mówiła Danuta Sułkowska, poetka, publicystka oraz krytyk literacki, która pochodzi z Limanowej, a mieszka w Starym Sącza. Laureatka wielu konkursów literackich, należy do krakowskiego oddziału Związku Literatów Polskich. Pisze wiersze, opowiadania, recenzje oraz artykuły publicystyczne. Wydała kilka zbiorków poetyckich, w tym „Czas poezji”(1997), „Ludzie i wiatr”(1999), „Dojrzewa światło dnia”(2003) „Olśnienia, tudzież osobiste wycieczki pod adresem bliźniego mego”, (2004). Jest także autorką książki „Za Klauzurą. Starosądecki Klasztor Klarysek od założenia do współczesności”(2006). Zainicjowała i współorganizuje ogólnopolskie konkursów poetyckich: „O Wawrzyn Sądecczyzny” oraz „Stary Sącz. Współpracuje z miesięcznikiem literackim „Akant”, gdzie drukuje m.in. artykuły publicystyczne, opowiadania, recenzje i wiersze.
     Podczas spotkania autorskiego Danuta Sułkowska promowała najnowszy tom poetycki pt. „Rzeka”. Znajdują się w nim wiersze pisane na przestrzeni kilku lat. Profesor Ignacy S. Fiut w posłowiu tomiku napisał- „W poezji Sułkowskiej, prócz uniwersalnych, siostrzanych metafor – wody, rzeki, drogi, pojawiają się inne żywioły. A mianowicie słońce z przenikającymi cielesność życia promieniami, wiatr przypominający kapłana ceremonii, a nawet guru, który uczy dialektyki życia w upływającym wokół nas świecie, a takze kamienie, głazy i góry symbolizujące żywioł ziemi, stawiający opór wszystkiemu temu, co płynne i ulotne. Poetka przysłuchuje się z uwagą tym dialogom, które żywioły toczą między sobą i próbuje z nimi wchodzić w istotne rozmowy, by wraz z nimi docierać do jądra mądrości, którą przekazuje w dyskursie kolejnych swoich wierszy”.

(red. M) fot aut
Autor: Małgorzata Kareńska

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica