Czy przed 2020 r. pojedziemy szybciej do Krakowa?

Czy przed 2020 r. pojedziemy szybciej do Krakowa?
28 listopada (poniedziałek) w nowosądeckim Starostwie Powiatowym samorządowcy spotkali się z przedstawicielami Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz PKP PKL S.A. W konferencji uczestniczyli również posłowie – Barbara Bartuś i Andrzej Romanek, a także Dariusz Reśko, burmistrz Miasta i Gminy Krynica – Zdrój.

Tematem rozmów była zaplanowana przez 2020 rokiem budowa nowej linii kolejowej Podłęże – Szczyrzyc – Tymbark/Mszana. - "Inwestycja zapewni lepsze połączenie Polski - poprzez Słowację - z południem Europy. Zlikwiduje też brakujące ogniwo sieci, łączące Polskę i Słowację”. – uważa Stanisław Kogut, który od lat zabiega, aby przedsięwzięcie zostało zrealizowane.
     Inwestycja skróciłaby drogę kolejową z Krakowa do Nowego Sącza ze 167 do 92 kilometrów (45 %), a do Muszyny - z 217 do 140 km. Tym samym skróciłby się czas podróży na trasie z Krakowa do Nowego Sącza - z ponad trzech godzin do godziny czterdziestu minut. Przy okazji podniesiony zostałby komfort i bezpieczeństwo jazdy, a także wzrosłaby dostępność i atrakcyjność regionu.
  Projekt budowy nowej linii kolejowej w Małopolsce zostanie przedstawiony na forum Parlamentu Europejskiego, co daje szansę na sfinansowanie go z europejskich grantów. - Budowa linii Kraków- Piekiełko powinna być naszym wspólnym celem, realizowanym ponad podziałami społecznymi – podsumował Stanisław Kogut. Inwestycja ma kosztować ok. 5 - 6 miliardów złotych.

Oprac. (MK). foto Starostwo Powiatowe Nowy Sącz. 
Autor: Małgorzata Kareńska
Źródła: materiały prasowe Starostwo Powiatu Nowosądeckiego.

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica