kpt. Jerzy Widejko honorowym gościem obchodów 76. rocznicy akcji pod kryptonimem „Ostra Brama”

kpt. Jerzy Widejko honorowym gościem obchodów 76. rocznicy akcji pod kryptonimem "Ostra Brama"
Kapitan Jerzy Widejko „Jureczek” - najmłodszy partyzant wileńskiej AK, jest autorem wielu wspomnień z czasów okupacji. Urodził się 12 czerwca 1933 roku w Warszawie. Obecnie mieszka w Nowym Targu. W czasie wojny po śmierci rodziców znalazł się u rodziny na Wileńszczyźnie. Miał zaledwie 11 lat, gdy w styczniu 1944 roku jako sierota dołączył do oddziału AK na Wileńszczyźnie.

III Wileńska Brygada Armii Krajowej, pod dowództwem Gracjana Froga ps. „Szczerbiec”, przygarnęła go jako syna pułku pod pseudonimem „Jureczek”. Został od razu zaopatrzony w mundur i broń. Przydzielono mu funkcję łącznika i zwiadowcy oraz pracę u boku rusznikarza.

Jego losy jako młodego chłopca były przeplatane różnymi sytuacjami wojennego życia.

Brał udział w akcji "Burza" w walce o Wilno. Jednak po rozbrojeniu oddziału przez NKWD w lipcu 1944 r. znalazł się w obozie dla internowanych w Miednikach Królewskich. Po miesięcznym pobycie został zwolniony i wówczas pojechał do ciotki blisko miejscowości Turgiel. Niemcy i NKWD w tamtym czasie poszukiwali w okolicy polskich partyzantów. Jerzy Widejko dostał wezwanie z miejscowej gminy Turgiel do stawienia się w szkole, by podjął naukę. Po przyjeździe wpadł w zasadzkę Rosjan i we wrześniu 1944 r. trafił do obozu NKWD w Turgielu. Po dwóch tygodniach został zwolniony i od razu trafił do oddziału Czesława „Komara” Stankiewicza jako zwiadowca i łącznik. Z kolei w marcu 1945r. został zatrzymany i osadzony w obozie w Wilnie, gdzie był przetrzymywany do kwietnia 1945r., następnie przewieziono go do domu dziecka skąd przekazano go do rodziny.

Po latach Instytut Pamięci Narodowej potwierdził, że chłopiec Jerzy Widejko był traktowany i czuł się jako pełnoprawny członek oddziału.

Kapitan Jerzy „Jureczek” jako młody chłopiec będąc sierotą przeszedł w swoim życiu bardzo ciężkie chwile i różne sytuacje, nieraz mrożące krew w żyłach o czym bardzo często wspomina.

Po II wojnie światowej uczył historii. Obecnie przebywa na emeryturze, ale chętnie odwiedza szkoły w całej Polsce. Na spotkaniach z młodzieżą opowiada swoje wojenne dzieje. Mieszka w Nowym Targu, ale także często przebywa i mieszka w Krynicy. W Pijalni Głównej sprzedaje napisaną i wydaną kilka lat temu książkę „Najmłodszy partyzant Wileńszczyzny”.

Od wielu lat prowadzi pogadanki historyczne dla młodzieży głównie na temat Armii Krajowej. Odwiedził wiele placówek oświatowych na Sądecczyźnie i innych regionach Polski. Był też na Litwie i Łotwie (Ejszyszki, Soleczniki, Kamionka, Turgiele, Biała Waka, Miedniki) oraz Ukrainie (Sambor, Mościska, Lwów). W Kamieńcu Podolskim przekazał woluminy na ręce Sióstr Urszulanek, uczących religii w szkołach.

Kpt. Jerzy Widejko powrócił niedawno z Wilna, gdzie był jednym z gości honorowych obchodów 76. rocznicy operacji pod kryptonimem "Ostra Brama", uroczystości z udziałem ambasador Polski na Litwie, Urszuli Doroszewskiej.

Zmagania wojenne w akcjach bojowych przeciwko hitlerowskim i sowieckim wojskom zostały uwiecznione w opowieści filmowej, dokumentalnej „Ballada o Jureczku”, która powstała w 2008 roku. Jest streszczeniem perypetii życiowych najmłodszego partyzanta III Brygady Wileńskiej AK, który jako 11-latek ramię w ramię z dorosłymi żołnierzami walczył o wolność i honor ukochanej ojczyzny.

Film powstał według scenariusza i reżyseri Dariusza Walusiaka. Realizatorzy filmu, produkcji TVN odwiedzili miejsca związane ze szlakiem partyzanckim Jerzego Widejki. Pokaz premierowy odbył się 7 stycznia 2008 roku w kinie Paradox w Krakowie. Dzięki dokumentowi Discovery Historia „Ballada o Jureczku” widzowie poznali te dramatyczne i wzruszające losy bohaterskiego chłopca, którego dzieciństwo przypadło na tragiczne lata II wojny światowej. Film był emitowany również na kanale telewizyjnym Discovery Historia.

Po latach kapitan Jerzy Widejko postanowił zabiegać o zadośćuczynienie za krzywdy poniesione ze strony NKWD. Ostatecznie były partyzant AK „Jureczek” wyrokiem prawomocnym Sądu uzyskał odszkodowanie.


Andrzej Gulewicz MTV24
Fot. aut.
Autor: Andrzej Gulewicz

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica