Piotr Szyszka: tezy dot. ustawienia fotoradaru są nieprawdziwe.

Piotr Szyszka: tezy dot. ustawienia fotoradaru są nieprawdziwe.
Wczoraj, (27 maja ) stacja TVN Turbo wyemitowała kolejny odcinek cyklu „Emil łowca fotoradarów. Tym razem Emil Rau zawędrował do Krynicy – Zdroju. Z informacjami zawartymi w programie nie zgadza się Piotr Szyszka Komendant Straży Miejskiej, który wydał oświadczenie.

W związku z emisją materiału w stacji TVN Turbo „Emil łowca fotoradarów”, 27 maja 2015 r. o godz. 22. 15 Piotr Szyszka, Komendant Straży Miejskiej w Krynicy - Zdroju informuje, że zawarte w nim tezy dot. ustawienia „fotoradaru” w Mochnaczce Wyżnej (gmina Krynica-Zdrój) są nieprawdziwe.
1. W Instrukcji Eksploatacji fotoradaru Fotorapid CM jest zapis: - "Zasady dotyczące wyboru miejsca pomiarów. W wiązce antenowej (ok. ± 8° od osi anteny) nie mogą się znajdować żadne przeszkody, które mogłyby spowodować zakłócanie sygnału radarowego takie,  jak np. tablice informacyjne, reklamy, znaki drogowe, metalowe płoty.” Na ten zapis powoływał się p. Emil Rau, twierdząc, że barierki ochronne przy szkole w Mochnaczce Wyżnej oraz ogrodzenie nie mogą znajdować się w wiązce antenowej. I to jest prawda, tylko, że wymienione barierki nie znajdują się w wiązce antenowej sygnału radarowego, ponieważ są po drugiej stronie drogi, a wiązkę radarową przecina pojazd nadjeżdżający i wiązka ta nie dochodzi do owych słupków. (rys. w załączniku). Dodatkowo, aby rozwiać wszelkie wątpliwości, uzyskałem potwierdzenie Kierownika Działu Konstrukcyjno -Technologicznego firmy ZURAD (producenta urządzenia), p. Mirosława Wodejko, że te konkretne barierki i płot w Mochnaczce Wyżnej nie mają wpływu na prawidłowość pomiaru.
2. Strażnik nie ma prawa przenosić sobie fotoradaru jak mu się wydaje lub jak mu sugeruje osoba postronna. Miejsce wyznaczone do kontroli prędkości pojazdów jest dokładnie wskazane w Projekcie Stałej Organizacji Ruchu, wcześniej uzgodnione z Policją i innymi właściwymi instytucjami, w tym z zarządcą drogi. Gdyby strażnik ustawił fotoradar w innym miejscu niż wyznaczone, to p. E. Rau lub osoby jemu podobne zarzuciłyby strażnikowi bezprawną kontrole.
3. Szkoda, że Emil Rau nie przedstawił w swoim materiale interwencji strażników w stosunku do osób wcześniej spożywających alkohol w miejscu niedozwolonym, na oś. Źródlana, którego był świadkiem. Podczas tego zdarzenia jeden z mężczyzn legitymowany przez strażnika nie życzył sobie, aby być filmowanym i zmierzał w stronę Emila Rau z zamiarem prawdopodobnie pobicia. W efekcie strażnicy stanęli w obronie Emila Rau. Jako, że w miejscu tym jest kamera monitoringu wizyjnego miasta, a interwencja była zgłoszona przez operatora monitoringu, z pewnością zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą.
    Z wyemitowanego materiału są jednak dwie korzyści, a mianowicie promocja pięknego miasta jakim jest Krynica-Zdrój, co można było zauważyć w prezentowanych obrazach oraz zaprezentowanie wysokiej kultury krynickich strażników miejskich. Strażnicy mają prawo i obowiązek rozmawiać z mieszkańcami i turystami o wszelkich problemach dotyczących porządku publicznego, zwłaszcza mają obowiązek przyjmować interwencje i je realizować. Z pewnością nikt nie musi za nimi biegać czy jeździć na rowerze, wystarczy zatelefonować. Do tych obowiązków nie należy jednak odpowiadanie na pytania dziennikarzy. Dlatego strażnicy podejmując kolejne interwencje uprzejmie i kulturalnie poinformowali Emila Rau, jak ?, gdzie?  i u kogo?  może zasięgnąć informacji, zgodnie z zasadami, które zresztą Emil Rau powinien znać.
    Żałować tylko można, że p. E. Rau nie skorzystał z zaproszenia, nie zadzwonił, nie przysłał e - maila z zapytaniem, aby uzyskać odpowiedź na nurtujące go problemy. Zostaje więc pytanie czy Emilowi Rau chodzi o dobro mieszkańców czy może o tylko o telewizyjny show, bo jeśli o to drugie, to współczuje tej osobie, która przekazała mu nieprawdziwą informację, zamiast najpierw wyjaśnić sprawę u źródła, czyli w Straży Miejskiej Krynicy-Zdroju.
     Z tego całego wydarzenia płynie jeszcze jedno dobro. Strażnicy miejscy nie przypuszczali, że mają tak duże wsparcie wśród mieszkańców Krynicy - Zdroju i Mochnaczki Wyżnej. Mieszkańcy odnosili się z wielką życzliwością do strażników i okazywali wsparcie. A dziś od rana urywają się telefony ze słowami poparcia. Dlatego wszystkim Kryniczanom i mieszkańcom Gminy Krynica - Zdrój, którzy okazywali swoją życzliwość i wsparcie serdecznie dziękuję.

Piotr Szyszka, Komendant Straży Miejskiej Krynicy - Zdroju"
oprac. MK

Autor: Małgorzata Kareńska

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica