Polak potrafi wszystko !

Polak  potrafi  wszystko !
Jesteśmy mistrzami w zanieczyszczaniu przyrody, lasów, łąk , przydrożnych rowów. Tu mamy już zapewnione pierwsze miejsce na podium w tej dyscyplinie życia. Gdzie by się nie ruszyć można znaleźć coś z rupieci, staroci, tzw. rzeczy niepotrzebnych.

Najlepiej wywozi się zużyty dobytek życia do lasu, w krzaki, tam gdzie jest jaki taki dojazd, no i tam gdzie „diabeł powiedział dobranoc”, czyli do miejsc opustoszałych, wolnych od zabudowań i ludzi. Ci co to robią to nie byle kto, to fachowcy z rutyną, wiedzą gdzie podjechać, i o jakiej porze. Grunt, że wysprzątane w domu, wokół domu, czy w zagrodzie. Człowiek przecież musi mieszkać w czystości !

Szczytem szczytów w tej branży jest rozładowanie i pozostawienie kompletu wypoczynkowego na zakolu jednego z zakrętów drogi głównej przy podjeździe do Żegiestowa. Po co wjeżdżać gdzieś głęboko w las i połamać sobie resory w samochodzie. Można takie ładne miejsce choćby jak to, umeblować . Tu nie ma nic złego. Było puste, jest zagospodarowane. Jeszcze z korzyścią dla turystów. Można rozłożyć spanie, wyciągnąć nogi, czy usiąść i zjeść posiłek. Jakie to wspaniałomyślne.

Robimy libacje czy grille na powietrzu to dobrze, gdzieś człowiek musi się odprężyć i odpocząć od codzienności ale coraz częściej nie sprzątamy po sobie, pozostawiając wszystkie opakowania na łonie przyrody. Zwierzęta leśne dokarmiają się różnego rodzaju foliami i reklamówkami bo nie mogą sobie poradzić z wyciągnięciem zawartości. Największym zagrożeniem są jednak pozostawiane różnego rodzaju butelki po trunkach czy słoiki.

Przy upalnym dniu, nagrzane promieniami słonecznymi szkło tworzy soczewkę, wówczas to dochodzi do samozapłonów i pali się łąka a następnie las. A później słyszy się tu i tam komentarze: „pali się bo susza” albo „jak tu brudno”.

Nie umiemy się w ogóle zachować, brakuje nam tej kultury, nawyku sprzątania po sobie. Tak trudno jest po sobie posprzątać , zabrać wszystkie zużyte pozostałości ze sobą i wrzucić do kontenera na śmierci ? Czy po nas zawsze muszą sprzątać inni ? Taka jest nasza kultura narodowa ?

Brak po prostu słów. Ta pseudo czystość jest już nagminna. Nie pomoże tu żadne „sprzątanie ziemi”, bo są takie miejsca gdzie akcje sprzątania nie docierają a wręcz przybywa tam jeszcze więcej zanieczyszczeń.

Boimy się pandemii, wirusów a nie boimy się brudu, który sami tworzymy.

Andrzej Gulewicz MTV24
Fot. aut.
Autor: Andrzej Gulewicz

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica