Tor saneczkowy po raz ostatni. Riposta Małgorzaty Półchłopek.

Tor saneczkowy po raz ostatni. Riposta Małgorzaty Półchłopek.
Na zakończenie 22. sesji RM., przewodnicząca Małgorzata Półchłopek odczytała kilka swoich spostrzeżeń na temat budowy sztucznie mrożonego toru saneczkowo - bobslejowego. Ostateczny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadł 3 lutego br. 

Oto obszerne fragmenty -  „Uczestniczyłam w rozprawach i na bieżąco śledziłam projekt. Krynica nie będzie gospodarzem Pucharu Świata, ani saneczkarstwa w tej części Europy, o czym marzyło wielu mieszkańców naszej Gminy.(…).Po trzech latach toczącego się postępowania w Wojewódzkim i Naczelnym Sądzie Administracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 3 lutego 2012 roku oddalił skargę kasacyjną na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2011 roku unieważniający uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego Krynica Zdrój Góra Parkowa. A zatem, pozwolenia konserwatorskie, badania geologiczne, projekt budowlany wraz z ekspertyzami i pozwolenie na budowę wrzucone są do kosza. W przestrzeni urbanistycznej miasta pozostają droga od ulicy Pułaskiego na Górę Parkową i most na potoku Palenica - inwestycje za ponad 3 mln. 800 tyś złotych, oraz pozostałe wydatki związane z przygotowaniem inwestycji, co razem daje kwotę ponad 7 mln. 800 tyś złotych. Samorząd nasz wydał prawie 8 mln zł, z tego 4 mln. 400 tyś z budżetu Gminy, a 3mln. 400 tyś z przyznanej przez Ministerstwo Sportu dotacji w wys. 30 mln zł. Dotacja ta była m.in. konsekwencją wpisania projektu budowy toru do programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla polskiego sportu.(…) Radni uczestniczyli w wielu spotkaniach na temat rozwiązań architektonicznych, a także nadzoru i funkcjonowania obiektu. Dyskusje rady i burmistrza cechowała troska o to, aby tor był nowoczesny i bezpieczny dla środowiska, jego budowa nie nadszarpnęła budżetu Gminy, a jego eksploatacja przynosiła w przyszłości korzyści finansowe. Do grudnia 2008 roku - jak wynika z dokumentów - nie poruszano kwestii usytuowania toru na Górze Parkowej, mimo że Gmina uzyskała pozwolenie na budowę w tym miejscu już w 2006 roku. Dopiero w lutym 2009 roku pojawił się problem usytuowania toru w tym miejscu. Wtedy jedenastoosobowa grupa geologów i hydrogeologów opublikowała „List otwarty do ludzi i instytucji, którym nie jest obojętna przyszłość wód mineralnych doliny Popradu”. Wśród nich byli pracownicy AGH, czyli uczelni która wcześniej uczestniczyła w uzgodnieniu projektu toru. Rozpoczęły się liczne dyskusje. W końcu sprawa toru trafiła do Sądu Administracyjnego we wrześniu 2009 roku ze skargi Wojewody Małopolskiego w przedmiocie prawidłowości podjętej w 2005 roku uchwały „O miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego”. Po wyroku w grudniu 2009 roku, jedno znalezione w uchwale uchybienie tzw. „Opłaty planistycznej” zostało usunięte przez Radę. Następnie sprawa wyrokiem NSA wróciła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który w maju 2011 roku stwierdził nieważność uchwały znajdując inny błąd. Ostatecznie uchwała się nie obroniła. (…)”.

spisane (MK.)
Autor: Małgorzata Kareńska

Komentarze

2012-02-28 20:07:21 - brak slow ip:178.37.93.54
TO W CZYM PROBLEM WYBUDUJCIE TOR NA INNEJ GOZE NP KRZYZOWA JAWORZYNA SLOTWINY ZAMKNIECIE SPRAWE TORU OD TAK! CZEBA GO WYBUDOWAC KONIECZNIE!! NIE MUSI BYC NA G P
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica