Uzdrowiska idą pod młotek. Jedynie Krynica nadal w rękach państwa

Uzdrowiska idą pod młotek. Jedynie Krynica nadal w rękach państwa
     Krynica - Żegiestów przez co najmniej pięć lat pozostanie jedynym państwowym uzdrowiskiem w Polsce. Sprzedaż w tym czasie nie będzie możliwa, gdyż zainwestowano środki unijne w jego modernizacją. 

     Władze uzdrowiska obawiają się, że pomoc państwa będzie zbyt mała, aby mogło się ono prawidłowo rozwijać. - „Modernizacja Pijalni za 30 mln złotych to kropla w morzu potrzeb. Krynica potrzebuje ok 150 - 200 mln złotych. Konkurencja jest możliwa pod warunkiem, że uzdrowisko zaoferuje nowy produkt, na bazie nowoczesnej infrastruktury” - podkreśla burmistrz Dariusz Reśko.
      Obecnie na liście uzdrowisk, które nie są sprywatyzowane znajdują się. Ciechocinek, Lądek – Zdrój, Kołobrzeg, Busko – Zdrój, Rymanów i Świnoujście. Ministerstwo Skarbu Państwa w latach 2012-2013 planuje sprywatyzować większość polskich uzdrowisk, które są dziś nadzorowane przez ministra. Urzędnicy powtarzają, że to konieczne i od prywatyzacji nie ma już odwrotu. Wpływy z tego tytułu szacowane są na ok. 125,5 mln zł. Swoją decyzje Ministerstwo uzasadnia w taki oto sposób - „W warunkach silnej konkurencji uzdrowiskom stworzona zostanie możliwość pozyskania inwestora, który odpowiednio je dofinansuje”. Zapewnia też, że zmiana właściciela nie wpłynie na zmniejszenie dostępności usług świadczonych przez zakłady lecznictwa uzdrowiskowego, które nadal będą mogły podpisywać kontrakty z NFZ i ZUS.
 
(Red. M) fot. aut.
Autor: Małgorzata Kareńska

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica