Wina z Winnicy Gródek zdobywają medale

Wina z Winnicy Gródek  zdobywają medale
Winnica Gródek położona jest w Zbyszycach, w przepięknym miejscu, ponieważ zlokalizowana jest w otoczeniu Doliny Dunajca i Jeziora Rożnowskiego. Wspaniale położony stok, południowo- zachodni, a także otoczenie wody sprawia, że winorośl ma tu wyjątkowe warunki do wzrostu i rozwoju.

Przede wszystkim taki specyficzny klimat służy winorośli jeżeli chodzi o okres przymrozków. Dlatego w specyficznym momencie wzrostu winorośl nie jest zagrożona w okresie maja. Winnica jest stosunkowo dużą winnicą jak na warunki polskie bo ma aż 7 hektarów, z czego 4,5 hektara jest to już winorośl owocująca. 15 odmian zarówno czerwonych jak i białych winogron. Jej właścicielem jest Pan Mariusz Lachowicz

- „Tak naprawdę potraktowaliśmy ten kawałek gruntu, jako takie pole doświadczalne żeby sprawdzić, jakie odmiany na naszym terenie, na dość trudnym terenie bo to jest gleba gliniasta, jak będą rosły, jak się będą tutaj czuły, jakie wino z nich powstanie. Już wiemy, że sprawdzają się takie odmiany jak: Solaris, Riesling, Cabernet Cortis. Produkujemy wina wytrawne, bądź półwytrawne. Wino i białe i czerwone, również wina różowe. Jesteśmy otwarci dla Państwa dla mieszkańców, również dla gości, którzy licznie odwiedzają Gródek. Każdego dnia można do nas przyjechać, zdegustować win, z przyjemnością oprowadzę Państwa po naszej pięknej winnicy, poopowiadam o sposobie uprawy, wzrostu winorośli. Mogą Państwo odpocząć u nas na hamaku przy lampce wina z przepięknymi widokami na jezioro Rożnowskie i Dolinę Dunajca" – powiedziała Ewelina Obrębska, menadżer winnicy.

Opiekunem winnicy jest enolog Agnieszka Wyrobek Rousseau. W świecie winiarskim jest to osoba niezwykle utalentowana, ale też posiadająca olbrzymie doświadczenie gdyż sama prowadzi swoją winnicę w sposób biodynamiczny. Dlatego Winnica Gródek prowadzona jest w bardzo zrównoważony sposób. Prowadzone są działania prewencyjnie, czyli odpowiednia agrotechnika, żeby ochronić przede wszystkim winorośl od chorób grzybowych, które są zawsze zmorą winiarzy. Tutaj otoczenie zbiornika wodnego ma swoje ogromne atuty, nie mniej jednak mankamentem jest podwyższona wilgotność, która sprzyja rozwojowi chorób grzybowych. Dlatego też winorośl należy zahartować. Jeśli chodzi o międzyrzędzia to jest tu wysianych 20 gatunków roślin zielonych o różnym systemie korzeniowym. Są to zazwyczaj rośliny jednoroczne o różnym systemie korzeniowym, czy palowym, czy wiązkowym co ma ogromny istotny wpływ na strukturę gleby, ponieważ gleba jest gliniasta a rośliny rozluźniają glebę i wprowadzają materię organiczną.

Cięcie dokonywane jest końcem lutego, początkiem marca, w zależności od przebiegu pogody. Uprawa nie jest intensyfikowana. Co to oznacza ? Oznacza to, że jest przerzedzana na każdym poziomie zrostu, przerzedzane są również grona, jeśli jest ich zbyt dużo. Zabiegi te mają na celu, to żeby rośliny bardzo mocno nie eksploatować, a po za tym, żeby te grona, które pozostają już na winorośli, gromadziły odpowiednią ilość cukrów. Te zabiegi są bardzo istotne, bo później wpływają na jakość wina.

- „Ilość nie oznacza jakość, dlatego też Winnica Gródek produkuje od 6 do 12 tyś butelek rocznie, żeby to wino jakościowo było dobre. Wina uzyskują medale na konkursie win polskich w Jaśle zarówno w szóstej edycji jak i siódmej tegorocznej edycji np. nasze wino Riesling zyskało srebrny medal. Ogromnie nas to cieszy, że nasze wysiłki są tutaj zauważane, odzwierciedlane przede wszystkim w kieliszku” - powiedziała Ewelina Obrębska, menadżer winnicy.

Jeśli chodzi o zbiór winogron, każdego roku jest to termin nie ten sam, stosunkowo odmienny. Wpływa na to przede wszystkim przebieg pogody. W zeszłym roku winnica rozpoczęła zbiory już końcem sierpnia, w tym roku w połowie września. Termin zbiorów wyznaczany jest nie tylko wizualnie ale przede wszystkim przez pomiar zawartości cukru. Nie mniej jednak, żeby wyprodukować dobrej jakości wino, o dobrym procencie alkoholowym, mniej więcej 11 – 12% należy zmaksymalizować ten termin, poczekać aby grona skondensowały cukier i barwniki np. w czerwonych odmianach.

- "To jakie wino powstaje w danym roku zależy przede wszystkim od przebiegu pogody, od jakości zebranych owoców ale też od zamysłu enologa. Po zebraniu gron z tego np. poletka dosłownie 200 m od tego miejsca mamy całą przetwórnię. Czyli wino produkujemy tutaj na miejscu, z naszych gron. Odbywa się to w kadziach ze stali nierdzewnej. Dokonuje się fermentacja alkoholowa cukru zawartego w owocach, tylko i wyłącznie w owocach. Nie dosładzamy naszych win, mimo że w naszej strefie klimatycznej dosładzanie win jest możliwe. Nasza pani enolog i my uważamy, że powinniśmy tak poprowadzić rośliny, tak poprowadzić wzrost i dojrzewanie owoców, żeby była jak największa ilość cukru, która zostanie wykorzystywana w procesie fermentacji przez drożdża" - powiedziała Ewelina Obrębska, menadżer winnicy.


Andrzej Gulewicz  MTV24
Fot. aut.

 
Autor: Andrzej Gulewicz

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica