IMPERIUM KOBIET dla MAŁOPOLSKIE.TV , Wywiad z zespołem PECTUS ,poleca: CARO ( www.car-o.pl)

IMPERIUM KOBIET dla MAŁOPOLSKIE.TV  , Wywiad z zespołem PECTUS ,poleca: CARO ( www.car-o.pl)
Pectus w Magazynie IMPERIUM KOBIET poleca: Małopolskie.TV
 Dzięki współpracy z pismem IMPERIUM KOBIET , prezentujemy wywiad z zespołem PECTUS , jakiego zespół udzielił  temu wydawnictwu.  IMPERIUM KOBIET  ( www.ikmag.pl) Magazyn Kobiet Spełnionych  poleca Małopolskie.TV   

Przedstawiamy Państwu nowy PECTUS. Ten, który już doskonale znacie, ale odmieniony, pełniejszy, silniejszy. Do Tomasza Szczepanika dołączyli jego rodzeni bracia, by stworzyć unikalny na polskiej scenie kwartet połączony więzami krwi, talentem i wspólną wizją świata. Leader zespołu opowiada o najnowszej płycie pt. „Siła braci”, której patronem medialnym został magazyn Imperium Kobiet.


Skąd tytuł „Siła braci”?
- Tytuł naszej najnowszej płyty jest naturalną konsekwencją tego, co się wydarzyło w naszym życiu. Połączenia wspólnych sił czterech braci: Mateusza, Marka, Macieja i mnie, Tomasza. Taki zespół to naprawdę ewenement na polskim rynku muzycznym. Czwórka rodzonych braci, dojrzałych, świadomych siebie facetów stoi na scenie i prezentuje swoją twórczość. Nazwa powstała w domu, siedzieliśmy przy stole, jedliśmy obiad i padła taka propozycja, że będzie to „Siła braci”, siła wynikająca z naszej energii. 

No właśnie, skąd się bierze siła braci Szczepaniaków?
- Siła braci to siła rodziny, siła wartości, które wpoili nam rodzice, kiedy byliśmy dziećmi. Wychowywaliśmy się w małej miejscowości Bogoniowice w Małopolsce. Nie było bieżącej wody. Mieliśmy tylko dwa pokoje na sześć osób. Jednak dzięki miłości i ciężkiej pracy rodziców niczego nam nie brakowało. Bawiliśmy się z kolegami z podwórka, budowaliśmy domki na drzewach, graliśmy w piłkę, chodziliśmy na grzyby. Miłość i wzajemny szacunek do siebie nawzajem procentują teraz, kiedy jesteśmy dorosłymi, dojrzałymi mężczyznami. Stworzyliśmy zespół. Śpiewamy o miłości, przyjaźni, czasami tej naderwanej, nadszarpniętej. Zadajemy pytania ważne dla każdego człowieka. Nasza muzyka daje słońce, nadzieję, miłość, pozytywne przesłanie, że z pomocą najbliższych możemy zmieniać świat wokół siebie na lepsze, że każdy jest panem własnego losu.

Tomku, zawsze marzyłeś o tym, by stanąć na jednej scenie ze swoimi braćmi?

- Najbardziej to chyba mama marzyła o tym, żeby zobaczyć swoich chłopców na jednej scenie (śmiech). W mojej głowie zawsze tliła się taka myśl, że mając braci, którzy muzykują, którzy uczą się grać na różnych instrumentach, fajnie byłoby kiedyś stanąć z nimi na jednej scenie i wspólnie tworzyć muzykę. Dopiero teraz los dał nam taką szansę i nie zamierzamy jej zaprzepaścić. 

Pierwszą zapowiedzią płyty był utwór „Barcelona”. Piosenka, która od razu zyskała ogromną popularność. Czytamy w sieci: „tęskną nutę Barcelony pokochała już cała Polska”. Podobno to początek jakiejś Waszej podróży…

- Postanowiliśmy, że ta płyta będzie początkiem muzycznej podróży, w której podróżować będziemy po naszych inspiracjach, ale i po miejscach po których prowadzi nas los. To inspirująca podróż przez kraje i brzmienia, w które PECTUS wcześniej się nie zapuszczał. Realizujemy ten plan zapraszając gości, co jest wielce fascynujące, bo każdy z nich wnosi swoją energię, wrażliwość, inną umiejętność frazowania, historię. Na naszej płycie każda piosenka to osobna historia. Każda jest prawdziwa.

O czym opowiada więc „Barcelona”?

- To historia trzech pięknych, dojrzałych, świadomych kobiet, które wyleciały na weekend do Barcelony. Teraz, po latach wiem, że ten symboliczny wylot był im wtedy bardzo potrzebny, ponieważ po powrocie do kraju całkowicie odmieniły swoje życie. Podjęły bardzo trudne życiowe decyzje, które spowodowały, że niektóre z nich odrodziły się na nowo. Ta piosenka pokazuje, że w życiu trzeba umieć podejmować ryzyko, nie wolno się bać, ważne są zmiany. Strach ma wielkie oczy. Czasem warto postawić wszystko na jedną kartę. 

Główne przesłanie Waszej płyty? Wiadomo bowiem, że każdy może inaczej odczytywać jej sens… Pytam, bo ciekawi mnie interpretacja samych jej twórców. 

- Nasz zespół i nasza płyta to unikalny projekt na polskim rynku muzycznym. Nigdy w historii polskiej muzyki rozrywkowej nie było takiego zespołu, gdzie czterech rodzonych braci występowałoby na jednej scenie. Dostaliśmy niewątpliwie od losu szansę na stworzenie czegoś niepowtarzalnego i nie możemy tego zmarnować. Zdajemy sobie sprawę z ogromnej odpowiedzialności jaka z tego względu spoczywa na nas. Chcemy pokazać poprzez swoje działania, swoją twórczość, że z rodziną wychodzi się nie tylko dobrze na zdjęciu. Że można ze sobą żyć, pracować, wspierać się, pomagać sobie. "Siła braci" to także siła przebojów. Nienachalnych, dalekich od natrętnej krzykliwości – raczej takich, które kiedy już zapadną w pamięć, mogą fanom towarzyszyć przed lata, budząc wyłącznie pozytywne skojarzenia. Chcemy dawać nadzieję na lepsze jutro, odpowiadać poprzez nasze utwory na pytania: „Kim jestem?”, „W jakim punkcie życia się znajduję?”, „Dokąd zmierzam?”.

Jak Wam się razem pracuje?

- Jesteśmy ze sobą praktycznie cały czas, co czasem bywa uciążliwe, ale staramy się zachować dystans do tego, co robimy. Każdy z nas ma swoją prywatną przestrzeń, w którą inny brat nie wchodzi i którą szanuje. Mamy taki niepisany kodeks postępowania. Ważne, by każdy znał swoje miejsce i wiedział, za co jest odpowiedzialny. By każdy robił swoje. Uwielbiamy spędzać ze sobą czas, mamy wspólne hobby, pasje. Kochamy piłkę nożną, chodzimy wspólnie po górach, jeździmy na narty.

Na kim się wzorujecie? 
- Kiedy byliśmy dziećmi w Małopolsce, na Sądecczyźnie rozbrzmiewała muzyka regionalna, folklorystyczna, np. zespół „Pogórzanie” z Jastrzębi. To były tradycyjne instrumenty: skrzypce, akordeon, kontrabas, klarnet, trąbka i taka właśnie ludowa muzyka nas ukształtowała. W mojej muzyce sporo jest także inspiracji pochodzących z Wysp. Bliska jest mi muzyka U2, Stinga, Pink Floyd, a więc dużo przestrzeni, barw, melodii. Myślę, że dostałem dar do tworzenia melodii i z wielką radością tworzę i komponuje utwory, które zapadają ludziom w sercach na dłużej. 

Jacy jesteście? Tacy sami, czy jednak mix charakterów?

- Zdecydowanie mix. Marek i Mateusz (bliźniacy) rozumieją się bez słów. Nie mogą bez siebie żyć, dzwonią do siebie co dziesięć minut, ale są tak kompletnie różnymi ludźmi, że jest to aż niewiarygodne. Marek jest strasznie porywczy, nerwowy, nadpobudliwy. Mateusz- spokojny, opanowany, zdystansowany. Maciej – najmłodszy- wysportowany, pełen pozytywnej energii, jego uśmiech i totalny, młodzieńczy luz zawsze łagodzą wszelkie spory w zespole.

A Ty, Tomku? Jaki jesteś?
- Ja staram się to wszystko spinać, pełniąc rolę kierownika w zespole. I nie ukrywam- lubię to. Lubię kierować ludźmi. Wydaje mi się, że dobrze to robię, czego dowodem są wszelkie nagrody publiczności przyznane Pectusowi przez naszych fanów. 

Należysz raczej do osób, które nie afiszują się ze swoim życiem prywatnym. Czy bez bywania na salonach, bankietach i innych branżowych imprezach można w świecie show-biznesu odnieść sukces?
- To prawda, jestem raczej typem domatora, który dba o swoją prywatność, o bezpieczeństwo swojej rodziny. Mam cudownego syna Stasia. Jestem świadomym mężem i ojcem. Uwielbiam patrzeć jak mój synek rośnie, jak się uśmiecha, jak artykułuje swoje potrzeby. Płyta „Siła braci” powstała w domu, bo chciałem każdą chwilę spędzać ze Stasiem. Udało się. Chcę pielęgnować relacje z tymi ludźmi, bo są dla mnie najważniejsi. Chcę na co dzień odwzajemniać ich uczucia bez blasku fleszy i kamer. Myślę więc, że można odnieść sukces medialny bez pojawiania się z rodziną na okładkach kolorowych pism czy bywaniu na każdym branżowych evencie. 

Dziękuję za rozmowę.

- Ja również. Pozdrawiam Czytelniczki Imperium Kobiet. 


Rozmawiała: Ilona Adamska  ( IMPERIUM KOBIET   - www.ikmag.pl ) 
Poleca: MAŁOPOLSKIE.TV  ( www.malopolskie.tv ) 

Współpraca:  IMPERIUM KOBIET ( Magazyn Kobiet Spełnionych ) 
                         CARO ( www.car-o.pl ) - transport, wynajem samochodów  
                         - Kraków - Trójmiasto - 
                         PROJEKT INFO ( www.projektinfo.pl ) -partner technologiczny 

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica