Tzw. „nowy ład” nie liczy się z opinią społeczeństw!

Tzw.  "nowy ład"  nie liczy się z opinią społeczeństw!
Sąsiednia Słowacja od 5 lipca nie patrząc na protesty przygranicznej ludności, zarówno Słowaków jak i polskich przedsiębiorców i mieszkańców, pod osłoną wczesnego poranka zatarasowała granicę na swoim terenie olbrzymimi betonami.

Czemu ma służyć nielegalne zamknięcie przez rząd Słowacki przejścia granicznego na moście Wyszehradzkim w Leluchowie. Jesteśmy w Unii Europejskiej, czy nie jesteśmy? Siedemdziesiąt punktów handlowych usytuowanych w Leluchowie przy samej granicy, już można powiedzieć , że w związku z tą restrykcją wymyśloną przez rząd Słowacji nie istnieje. Pracodawcy zatrudniający zarówno Polaków jak i Słowaków w związku z tą sytuacją wręczą swoim pracownikom zwolnienia.

Leluchów utrzymuje się głównie z handlu. Tu występuje wymiana towarów obu krajów. Leluchów to również przejście turystyczne samochodowe, rowerowe i pieszych. Łączy sąsiednie miejscowości Muszynę i Krynicę. Obecnie granica już nie łączy tylko dzieli. Olbrzymie masy betonu ułożone w poprzek przejścia mają swoją niechlubną międzynarodową wymowę, która boli i daje dużo do myślenia. Nie ma zachorowań ani z jednej strony granicy ani z drugiej. W takim razie w czym problem?  Czy tak ma wyglądać przyjaźń Polsko-Słowacka?

Turyści nie znający zagadnienia dojeżdżają do przejść granicznych w Muszynce i Leluchowie z myślą przejazdu tranzytem do innych krajów europejskich i tu kończy się ich droga. Mur już nie berliński a słowacki tym razem wprawia ich w osłupienie.

Na przejściu granicznym w Muszynce już od pewnego czasu do dziś betony tarasują przejazd graniczny. W Leluchowie to dopiero nowość. Jak widać rząd Słowacji mocno pracuje nad tym jak się odgrodzić i zamknąć przed „intruzami”.

Czy Unia Europejska może pozwolić na taką samowolę, gdzie rząd Słowacji bez żadnych wcześniejszych powiadomień tak sobie dla „własnego widzi mi się” zamyka granicę? Miejsce gdzie od lat żyją rodziny Polsko-Słowackie, małżeństwa, przyjaciele i znajomi . Do tej pory domostwa po obu stronach dzielił i dzieli  20-to centymetrowy potok.

To samo jest z pięknymi ścieżkami rowerowymi , i nowo wybudowanymi, pięknymi mostami meandrującymi między Polską a Słowacją. Dla kogo to wszystko zostało wykonane? Piechur czy rowerzysta zachwyca się pięknem przyrody, krajobrazów zarówno po jednej jak i po drugiej stronie. Nie sposób aby kogokolwiek zaraził.

Żyjemy w czasach jakich do tej pory jeszcze nie było, w dobie tzw. korona wirusa. Nikt nie wie co będzie jutro, czy jeszcze nawet dzisiaj. Mnożą się odmiany covida. Jeszcze nie tak dawno wirus straszył nazwą Covid 19. Niedawno zamienił się w Deltę, następnie w Deltę+, a obecnie przeobraził się w Lambdę. Czy tu widać jakiś koniec tej dziwnej układanki?


Andrzej Gulewicz MTV 24
Fot. aut
Autor: Andrzej Gulewicz

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica